Chcesz dobrze puttować? Pamiętaj o GASP

Mając nadzieję na dobry putt, musimy pamiętać o GASP:

Grip, Aim, Stance, Posture.

Cztery elementy, które tworzą podstawę naszego ustawienia przed wykonaniem stroke’u. Do tego dochodzi jeszcze tempo, które odpowiada już za samą jakość ruchu.

Zanim jednak ustawimy puttera, warto pomyśleć o czymś, o czym w golfie mówimy zdecydowanie za mało: o optyce. To, co widzimy, nie zawsze jest dokładnym odwzorowaniem rzeczywistości.

Na ocenę kierunku wpływa między innymi punkt, z którego patrzymy, pozycja głowy, położenie oczu oraz widzenie obuoczne. Dlatego dwie osoby mogą spojrzeć na tę samą piłkę i inaczej ocenić, czy linia narysowana na piłce rzeczywiście wskazuje cel. Ma to ogromne znaczenie w puttingu. Kiedy stoimy za piłką, możemy jednocześnie zobaczyć cel, wybraną linię putta, piłkę oraz oznaczenie znajdujące się na jej powierzchni. Możemy więc ustawić linię na piłce względem rzeczywistego kierunku putta. Kiedy później stajemy nad piłką, patrzymy na ten sam układ z zupełnie innej perspektywy. I właśnie dlatego warto najpierw wykorzystać widok zza piłki jako punkt odniesienia.

Aim oznacza ustawienie lica puttera względem wybranego kierunku. Linia na piłce może być tutaj niezwykle pomocna. Daje nam konkretny wizualny punkt odniesienia, do którego możemy ustawić puttera, a następnie całe ciało.

Stance określa ustawienie stóp i ciała względem piłki i linii. W jego ramach znajduje się również Ball Position. Pozycję piłki warto rozpatrywać względem geometrii naszego stroke’u i jego najniższego punktu, a nie wyłącznie według zasady „piłka na środku stance’u” czy „pod lewym okiem”. Posture określa ustawienie tułowia, ramion, rąk i głowy. Ma również wpływ na położenie oczu względem piłki, a tym samym na to, jak postrzegamy linię i kierunek.

Grip jest naszym połączeniem z putterem. Odpowiedni chwyt pomaga kontrolować główkę i ograniczać niepożądane otwieranie oraz zamykanie lica podczas stroke’u. Na końcu mamy Tempo. Możemy ustawić wszystko prawidłowo, a mimo tego wykonać słaby putt, jeżeli rytm naszego ruchu będzie niestabilny. I zostaje jeszcze jeden element, który pozwala nam się uczyć: feedback. Linia na piłce może być naszym punktem